W lipcu wciąż nie jest za późno, te rośliny dadzą obfite plony
Większość działkowców w lipcu ma poczucie, że czas siewów dawno minął i teraz zostaje już tylko zbierać plony. Tymczasem właśnie teraz otwiera się druga runda, z której wiele osób niepotrzebnie rezygnuje. Gdy wysiejesz właściwe gatunki we właściwym terminie, doczekasz się świeżych zbiorów jeszcze długo po tym, jak u sąsiadów grządki opustoszeją.
Dlaczego w lipcu na pewno nie warto odpuszczać w ogrodzie
W lipcu gleba ma idealną temperaturę, dni są długie, a nasiona kiełkują szybciej niż wiosną. To ogromna przewaga, z której wystarczy skorzystać. Podczas gdy wiosenne siewy zmagają się z chłodem i powolnym startem, letni siew rusza w kilka dni, a rośliny rosną dosłownie w oczach.
Sekret udanych późnych zbiorów tkwi w dwóch rzeczach. Po pierwsze wybór szybko rosnących gatunków, które zdążą dojrzeć, zanim nadejdą pierwsze przymrozki. Po drugie wybór roślin, którym chłód pod koniec sezonu wręcz służy i po ochłodzeniu smakują jeszcze lepiej. Gdy połączysz jedno z drugim, zwolnione miejsca po czosnku, cebuli czy wczesnych ziemniakach zamienią się w nową falę świeżych warzyw.
Wolna grządka w lipcu to nie koniec, tylko okazja. W ciągu jednego ciepłego miesiąca zdążysz na niej wyhodować kolejny pełnowartościowy plon.
Szybkie warzywa, które urosną w kilka tygodni
Jeśli chcesz zobaczyć efekty jak najszybciej, postaw na rośliny o krótkim okresie wegetacji. Absolutną klasyką są rzodkiewki, które od siewu do zbioru potrzebują mniej więcej trzech–czterech tygodni. Latem rosną błyskawicznie, trzeba im tylko zapewnić regularne podlewanie, by nie zrobiły się łykowate i zbyt ostre.
Świetnie w tym czasie udają się także sałaty liściowe, zwłaszcza odmiany do cięcia, w których zbiera się na bieżąco pojedyncze liście. Szybko ruszą też rukola, szpinak i azjatyckie warzywa liściowe takie jak pak choi. Te gatunki dodatkowo docenią lekki półcień w największe upały, inaczej mają skłonność do przedwczesnego wybijania w pęd kwiatostanowy.
Sałatom i szpinakowi zapewnij chłodniejsze miejsce
Warzywa liściowe nie znoszą palącego słońca i przesuszonej gleby. Dlatego w lipcu warto siać je tam, gdzie w południe pojawia się lekki cień, na przykład przy wyższych roślinach albo po wschodniej stronie grządki. Utrzymuj podłoże równomiernie wilgotne i możesz powtarzać siew co dwa tygodnie, by mieć świeże liście stopniowo aż do jesieni.
Warzywa korzeniowe na jesień i zimowe zapasy
Początek lipca to ostatni dobry moment na siew marchwi na zimowe przechowywanie. Korzenie będą rosły dłużej, ale do końca sezonu dojrzeją i wytrzymają w piwnicy aż do wiosny. Podobnie można jeszcze wysiać buraka ćwikłowego, który do jesieni wykształci ładne korzenie nadające się do przechowania.
Typowo letnią propozycją jest rzodkiew i tzw. rzepa zimowa. Te rośliny do prawidłowego rozwoju potrzebują skracającego się dnia, dlatego wiosna im nie sprzyja, a ich właściwy czas przychodzi właśnie teraz. Wysiew w lipcu pozwoli uzyskać wyraziste korzenie, które świetnie uzupełnią jesienną i zimową kuchnię.

Fasola i groch jako drugi letni zbiór
Mało kto wie, że fasolę karłową można siać jeszcze w pierwszej połowie lipca. Jest szybka, mało wymagająca i do końca sezonu zdąży zawiązać przyzwoity plon strąków. Wystarczy jej ciepła gleba i odpowiednia wilgotność, a o jedno i drugie o tej porze nie trudno.
Na zwolnione miejsce sprawdzi się także drugi siew grochu. Jeśli wybierzesz wcześniejszą odmianę, jesienią doczekasz się świeżych, słodkich strąków w momencie, gdy większość ogrodu ma już najlepsze za sobą. Grochowi dodatkowo sprzyja to, że jesienna pogoda bywa chłodniejsza i wilgotniejsza niż ta w środku lata.
Kapusta i kalarepa lubią letni siew
Dla wielu warzyw kapustnych lipiec jest wręcz idealny. Dotyczy to zwłaszcza kapusty pekińskiej, która przy wiosennym siewie łatwo wybija w pęd kwiatostanowy, natomiast przy siewie letnim tworzy zwarte, soczyste główki idealne na jesień. Równie dobrze udają się teraz kalarepy, które szybko zawiązują delikatne zgrubienia.
Jeśli lubisz warzywa odporne na pierwsze przymrozki, wysiej jarmuż. W chłodzie dosłownie rozkwita, a jego liście po pierwszym lekkim przemarznięciu łagodnieją i stają się słodsze. Zbierać możesz go głęboko w jesień, często nawet wtedy, gdy reszta ogrodu jest już dawno posprzątana.
Warzywa kapustne kontroluj pod kątem szkodników
Letni siew kapusty i roślin spokrewnionych ma jedną wadę: większą presję szkodników. Uważaj szczególnie na gąsienice bielinka i mszyce, które na młodych roślinach szybko się namnażają. Pomaga regularne sprawdzanie spodniej strony liści i szybka reakcja, by szkodniki nie zniszczyły plonu, zanim w ogóle zdąży urosnąć.
Zioła, które w cieple ruszają błyskawicznie
Oprócz warzyw w lipcu opłaca się dosiać też szybkie zioła. Koper i kolendra wschodzą w kilka dni i zapewnią świeże listki na letnie i jesienne gotowanie. To również dobry moment, by wysiać kolejną partię pietruszki naciowej, żeby nie zabrakło ci świeżej zieleniny aż do zimy.
Jeśli uprawiasz w skrzynkach balkonowych lub donicach, masz przewagę. Zioła możesz ustawić w miejscu z porannym słońcem i popołudniowym cieniem, gdzie podczas największych upałów mniej cierpią i dłużej utrzymują dobrą kondycję.
O czym pamiętać przy lipcowym siewie
Letni siew ma jedną pułapkę: suszę. Nasiona i młode siewki potrzebują stałej wilgoci, inaczej słabo kiełkują albo zasychają, zanim zdążą się dobrze ukorzenić. Dlatego podlewaj regularnie, najlepiej rano, gdy woda mniej paruje, a rośliny mają cały dzień, by ją wykorzystać.
Wielkim pomocnikiem jest też ściółka. Warstwa skoszonej trawy lub słomy utrzyma podłoże chłodniejsze i wilgotniejsze, ograniczy wzrost chwastów i złagodzi wahania temperatury. To właśnie ściółkowanie często decyduje o tym, czy letni siew przetrwa pierwszą falę upałów, czy nie. I pamiętaj o terminach, bo każdy gatunek ma swój najpóźniejszy czas siewu, po którym nie zdąży już dojrzeć do końca sezonu.
Co warto zapamiętać
Lipiec wcale nie jest końcem sezonu upraw, tylko startem jego drugiej połowy. Jeśli na zwolnione grządki wysiejesz szybkie warzywa liściowe, korzeniowe na przechowanie, fasolę karłową albo kapustę pekińską, doczekasz się świeżych, domowych zbiorów długo do jesieni. Kluczem jest wybór właściwych gatunków, pilnowanie wilgotności i niepozostawianie ziemi odłogiem. Ogród odwdzięczy się pełnymi koszami wtedy, gdy nikt już się tego nie spodziewa.
Źródło: Gardening Know HOw, GrowVeg, Almanac, Pestrazahrada.cz
Miłośnik przyrody, ogrodu i wszystkiego, co się porusza, kwitnie lub rośnie. Uprawia dosłownie wszystko, od ziół po rzadkie gatunki, i równie chętnie opiekuje się zwierzętami. W swojej pracy łączy nowoczesne technologie ze sprawdzonymi babcinymi metodami i cieszy się, gdy obie drogi prowadzą do tego samego celu.
Powiązane artykuły
Pierwsze plamy na pomidorach mogą oznaczać zarazę ziemniaczaną i zagrozić całym plonom
Zaraza ziemniaczana to jedna z najgroźniejszych chorób ziemniaków i pomidorów, która w sprzyjających warunkach potrafi zniszczyć plon w krótkim czasie. Szybka reakcja i ograniczenie wilgoci w łanie mogą jednak wyraźnie zmniejszyć straty.
Cięcie drzew owocowych w lipcu Większość osób niepotrzebnie je odkłada
W środku lata wciąż warto sięgnąć po sekator. Lipcowe cięcie pomaga prześwietlić koronę, poprawić jakość owoców i ograniczyć presję chorób.
Wyhoduj ten kwiat i przez cały sezon będziesz mieć domowy skarb
Nagietek lekarski to wdzięczne zioło do ogrodu i na balkon: szybko rośnie, długo kwitnie i daje kwiaty idealne do domowych olejów, maści oraz kąpieli. Podpowiadamy, jak go uprawiać, zbierać i wykorzystać w praktyce.
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.
