Chcesz ogród bez szkodników, zacznij hodować perliczki i zyskasz także jajka i mięso
Jeśli zastanawiasz się, jaką drób dołożyć do przydomowego gospodarstwa, perliczka domowa może być miłym zaskoczeniem. To gatunek odporny i z reguły bardzo zdrowy, który w porównaniu z innym drobiem tylko wyjątkowo miewa problemy chorobowe. Hodowcy cenią też to, że u perliczek rzadko pojawia się temat salmonelli. Poza jajami i mięsem wnoszą jeszcze coś ekstra: wyrazisty wygląd, który urozmaica ogród i przyciąga uwagę odwiedzających.
W naszych warunkach perliczki są dość mało wymagające, o ile mają sucho, ciepło i spokój na znoszenie jaj.
Gdzie kupić perliczki i na co uważać
Najbezpieczniejszą drogą bywa zakup bezpośrednio od sprawdzonego hodowcy albo na wystawach hodowlanych, gdzie jest większa szansa na zdrowe ptaki, a do tego zyskujesz kontakt na wypadek pytań. Oferty pojawiają się też online, często jako półroczne do rocznych osobniki w cenie około 400 CZK, ewentualnie bardzo młode perliczki w wieku mniej więcej 1–3 tygodni za około 140 CZK.
Przy zupełnie małych pisklętach trzeba jednak dopilnować warunków odchowu. Kluczowa jest stabilna temperatura mniej więcej 25–30 °C, odpowiednia ilość światła i przede wszystkim sucha ściółka. Wychłodzenie i wilgoć należą do najczęstszych przyczyn strat w pierwszych tygodniach.
Współżycie z innym drobiem i zachowanie w stadzie
Perliczki zwykle dobrze dogadują się z innymi zwierzętami w gospodarstwie i nierzadko dzielą jeden kurnik z kurami. Problemy może sprawiać dominujący samiec, perlak, który czasem twardo pilnuje pozycji i potrafi rywalizować nawet z kogutem. Jeśli nie chcesz zajmować się hierarchią i konfliktami, perliczki można trzymać także bez samca, w zależności od tego, jaki masz cel.
Kurnik, grzędy i gniazda dopasowane do perliczek
Kurnik powinien być wystarczająco przestronny dla wszystkich sztuk i zorganizowany tak, by ptaki się nie ściskały. Grzędy warto zamontować w odstępach co najmniej 15 cm. Perliczki lubią nocować wyżej, pod sufitem czują się bezpieczniej, dlatego opłaca się umożliwić im wyższe miejsce do siadania.
Gniazda lęgowe umieść w spokojniejszej i ciemniejszej części kurnika, gdzie nie będzie ich rozpraszał ruch. Podstawą komfortu jest gruba warstwa suchych wiórów albo podobnej ściółki, w której perliczki chętnie robią płytkie zagłębienia i odpoczywają. Zimą ważne jest ocieplenie i sucho. Choć pochodzą z cieplejszych rejonów, przy dobrze zaizolowanym kurniku i suchej ściółce znoszą zimowanie bez większych problemów.
Wybieg, ruch i naturalne ograniczanie szkodników
Perliczki docenią duży wybieg, bo mają silną potrzebę ruchu. W ciągu dnia potrafią wielokrotnie przejść nawet długi teren i przy okazji bez przerwy czegoś szukają oraz dziobią. W ogrodzie pomagają, zbierając owady, chrząszcze i ślimaki. W praktyce podaje się, że w uprawie ziemniaków potrafią wyraźnie ograniczyć szkodniki, w tym stonkę ziemniaczaną. Jednocześnie często mówi się o nich jako o ptakach, które nie niszczą grządek tak jak niektóre inne gatunki, bo zwykle nie mają potrzeby intensywnego rozgrzebywania gleby.

Pasza, woda i wapń w okresie nieśności
Podstawą jest regularnie uzupełniana czysta woda, najlepiej wymieniana codziennie, oraz karmienie dostosowane do możliwości wybiegu. Najczęściej stosuje się ziarno, śrutę zbożową, gotowane ziemniaki, buraki, namoczone twarde pieczywo i zielonkę. Jeśli perliczki mają dużo przestrzeni, sporą część pokarmu znajdą same podczas żerowania. W okresie nieśności trzeba pamiętać o odpowiedniej ilości wapnia, aby skorupka była twarda i ptaki nie cierpiały na jego niedobór.
Kiedy spodziewać się pierwszych jaj i jak nie stracić zniesienia
Pierwsze jaja zwykle pojawiają się na przełomie marca i kwietnia. Gdy na zewnątrz jest jeszcze chłodno i brakuje świeżej trawy, pomaga stworzyć w kurniku warunki, które wspierają nieśność. Ważny praktyczny szczegół: zostaw w gnieździe przynajmniej jedno jajko. Jeśli perliczka wejdzie do gniazda i nic nie znajdzie, może wybrać nowe miejsce dosłownie gdziekolwiek w ogrodzie, co potem utrudnia szukanie. W jednym sezonie nieśnym perliczka znosi przeciętnie około 120 jaj.
Wartość użytkowa jaj i mięsa
Jajo perliczki przypomina kurze, jest tylko nieco mniejsze i delikatne w smaku. Charakterystyczna jest jasnobrązowa, nakrapiana skorupka, twardsza i bardziej zwarta, dzięki czemu przy prawidłowym przechowywaniu jaja zaskakująco długo zachowują świeżość, czasem nawet od lata do kolejnej wiosny. Przy długim składowaniu może zmieniać się proporcja białka, ale jajo nadal pozostaje użyteczne. Często wspomina się też o niższej zawartości cholesterolu w porównaniu z jajem kurzym. Przy gotowaniu na twardo podaje się krótki czas, około 4 minut.
Mięso perliczek jest delikatne i chude, cenione za zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, mniejszą ilość cholesterolu i przyzwoity udział witamin. Smak bywa porównywany do dziczyzny, czasem do bażanta, więc może być ciekawą odmianą w stosunku do popularnego drobiu.

Perliczki jako „strażnicy” i naturalny odstraszacz
Kolejnym powodem, dla którego ludzie hodują perliczki, jest ich wyraźna czujność. Gdy ocenią, że dzieje się coś niebezpiecznego, uruchamiają głośne nawoływanie, którym alarmują otoczenie. To zachowanie może działać jak naturalny alarm, jednocześnie jednak nie każdemu będzie odpowiadać, zwłaszcza w gęstszej zabudowie. Głośność ma też efekt uboczny: według doświadczeń hodowców dźwięku perliczek nie znoszą gryzonie, więc może to pomagać odstraszać szczury, które czasem pojawiają się przy hodowlach drobiu.
Odchody jako nawóz do ogrodu użytkowego i ozdobnego
Praktycznym bonusem jest wykorzystanie odchodów. Przy rozsądnym stosowaniu mogą posłużyć jako wartościowy nawóz do grządek warzywnych i nasadzeń ozdobnych. Jeśli więc szukasz drobiu, który zapewni jaja, mięso, pomoc w ograniczaniu szkodników i jeszcze wesprze obieg składników pokarmowych w ogrodzie, perliczki dobrze wpisują się w taki pomysł.
Źródło: E-bird, The BDI, Backyard Chicken, Pestrazahrada.cz
Miłośnik przyrody, ogrodu i wszystkiego, co się porusza, kwitnie lub rośnie. Uprawia dosłownie wszystko, od ziół po rzadkie gatunki, i równie chętnie opiekuje się zwierzętami. W swojej pracy łączy nowoczesne technologie ze sprawdzonymi babcinymi metodami i cieszy się, gdy obie drogi prowadzą do tego samego celu.
Powiązane artykuły
Psie odchody nigdy nie powinny trafiać do domowego kompostu i to z ważnego powodu
Psie odchody mogą przenosić bakterie i pasożyty, dlatego nie nadają się do zwykłego kompostu ogrodowego. Sprawdź, jak bezpiecznie i w miarę ekologicznie je usuwać.
Najczęstsze błędy w domowym odchowie kaczątek i jak ich skutecznie uniknąć
Kaczątka są urocze, ale w odchowie wymagają ciepła, czystej wody, właściwego żywienia i higieny. Sprawdź, jakie błędy zdarzają się najczęściej i jak krok po kroku zapewnić młodym dobry start.
Hodowla drobiu może być prosta, gdy sprytnie zorganizujesz pracę
Hodowla kur, kaczek czy gęsi nie musi oznaczać ciągłego biegania z wodą i sprzątania. Kilka prostych rozwiązań z łatwo dostępnych materiałów oszczędza czas, poprawia higienę i ogranicza marnowanie paszy.
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.