Biologiczna ochrona roślin oprysk ukierunkowany wyłącznie na gąsienice
Wielu uprawiających rośliny zmaga się z gąsienicami w każdym sezonie, najczęściej na pomidorach oraz na warzywach kapustnych, takich jak jarmuż czy kalarepa. Gdy sięgają po ochronę biologiczną, często słyszą, że substancją czynną jest specjalna bakteria, która rzekomo nie szkodzi niczemu innemu poza gąsienicami. Naturalnie pojawia się więc pytanie, czy to prawda i czy taki preparat nie stanowi ryzyka dla pszczół oraz innych pożytecznych owadów.
Czym jest Bacillus thuringiensis i dlaczego się go stosuje
Substancja czynna tych preparatów rzeczywiście pochodzi od bakterii glebowej Bacillus thuringiensis. W praktyce jest to silnie ukierunkowany biologiczny insektycyd, zaprojektowany tak, aby zwalczał tylko wybrane grupy szkodników. Właśnie dzięki tej wąskiej specjalizacji bywa powszechnie przedstawiany jako łagodniejsza alternatywa wobec szerokospektralnych chemicznych oprysków.
Dla pszczół i innych pożytecznych organizmów ta metoda, przy prawidłowym użyciu, jest uznawana za bezpieczną, ponieważ mechanizm działania jest powiązany ze specyficznymi warunkami w układzie pokarmowym niektórych larw owadów. U ludzi, zwierząt domowych ani u zapylaczy takie warunki zazwyczaj nie występują.
Sama bakteria nie jest problemem, decydują jej produkty
Ważne doprecyzowanie brzmi: szkodliwa nie jest sama bakteria, lecz substancje, które potrafi wytwarzać. Bacillus thuringiensis produkuje krystaliczne białka, które w określonym środowisku zachowują się jak toksyny. Te toksyny nie działają jednak uniwersalnie na wszystko, co żyje, lecz tylko na wąski krąg szkodników owadzich.
Innymi słowy, dla niektórych gąsienic takie białkowe kryształy mogą być śmiertelne, natomiast dla ludzi, psów, kotów czy pszczół w typowych warunkach pozostają niegroźne. Różnica wynika z tego, jak przebiega trawienie u poszczególnych grup zwierząt.
Dlaczego nie zagraża człowiekowi ani pszczołom
Kluczem jest chemia w przewodzie pokarmowym. Aby toksyny uległy aktywacji i zaczęły działać, potrzebne jest bardzo zasadowe środowisko oraz odpowiednie enzymy. U wrażliwych larw wartości w jelicie mogą mieścić się mniej więcej w zakresie pH 9,0 do 10,5. To wyraźnie różni się od warunków u kręgowców, które mają kwaśny żołądek. W środowisku kwaśnym działanie zwykle się nie uruchamia, dlatego nawet przy przypadkowym połknięciu nie dochodzi do takiego samego mechanizmu jak u docelowych szkodników.
Jak dokładnie preparat działa na gąsienice
Działanie przebiega w kilku następujących po sobie krokach. Najpierw gąsienica musi zjeść część rośliny, która została opryskana preparatem zawierającym zarodniki bakterii. Bez pobrania oprysku efekt się nie pojawi, ponieważ nie jest to trucizna kontaktowa, lecz rozwiązanie oparte na działaniu w układzie pokarmowym szkodnika.
Aktywacja w jelicie i zahamowanie żerowania
Po zjedzeniu zarodniki uaktywniają się w jelicie gąsienicy i dopiero tam uruchamia się proces prowadzący do powstania białkowych kryształów. Następnie wiążą się one z receptorami w ścianie jelita, uszkadzają ją i tworzą w niej drobne pory. Skutkiem jest szybka reakcja: w ciągu minut do godzin dochodzi do porażenia trawienia i gąsienica przestaje żerować. W praktyce oznacza to, że szkody w uprawie mogą zostać zatrzymane stosunkowo szybko, choć samo obumarcie nie następuje natychmiast.
Zamieranie w ciągu kilku dni
W kolejnej fazie zawartość jelita wraz z bakteriami przedostaje się dalej do ciała owada. Stan gąsienicy się pogarsza, dochodzi do zatrucia organizmu i szkodnik zwykle ginie w ciągu jednego do trzech dni. Na roślinach można więc najpierw zauważyć ograniczenie żerowania, a dopiero później spadek liczby żywych gąsienic.

Czego oczekiwać po prawidłowej aplikacji
Jeśli zastosujesz preparat zgodnie z instrukcją i trafisz w okres, gdy gąsienice są aktywne oraz pobierają pokarm, efekt powinien być widoczny w ciągu kilku dni do około jednego tygodnia. Jednocześnie, przy prawidłowym użyciu, nie powinno ucierpieć pozostałe życie w ogrodzie, w tym zapylacze. Kluczowe jest to, że działanie jest selektywne i zachodzi po zjedzeniu opryskanej części rośliny, dlatego należy kierować oprysk tam, gdzie gąsienice rzeczywiście żerują.
Bacillus thuringiensis to bakteria glebowa wykorzystywana jako wysoce specyficzny biologiczny insektycyd, którego działanie uruchamia się w zasadowym jelicie wrażliwych gąsienic, podczas gdy dla pszczół i kręgowców w typowych warunkach jest bezpieczny.
Źródło: Záhrada, Gardener’s World, Pestrazahrada.cz
Miłośnik przyrody, ogrodu i wszystkiego, co się porusza, kwitnie lub rośnie. Uprawia dosłownie wszystko, od ziół po rzadkie gatunki, i równie chętnie opiekuje się zwierzętami. W swojej pracy łączy nowoczesne technologie ze sprawdzonymi babcinymi metodami i cieszy się, gdy obie drogi prowadzą do tego samego celu.
Powiązane artykuły
Skuteczna ochrona przed komarami bez zbędnej chemii w domu i na zewnątrz
Letnie wieczory potrafią zepsuć komary, ale skuteczna ochrona nie musi oznaczać ciężkiej chemii. Najlepsze efekty daje połączenie barier, profilaktyki i łagodniejszych środków odstraszających.
Jak opryskiwać brzoskwinie, by plon był zdrowy i obfity
Brzoskwinia potrafi odwdzięczyć się wyjątkowo smacznymi owocami, ale wymaga słonecznego stanowiska i konsekwentnej ochrony. Kluczowe są terminowe opryski, zwłaszcza przeciw kędzierzawości liści i moniliozie.
Jak wyhodować czereśnie bez robaków i powstrzymać nasionnicę przed zniszczeniem plonu
Robaczywienie czereśni i wiśni najczęściej powoduje nasionnica trześniówka. Podpowiadamy, jak rozpoznać szkodnika, kiedy działa i jak chronić drzewa metodami chemicznymi oraz ekologicznymi.
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.