Wyłamanych pędów pomidorów nie wyrzucaj, zrób z nich tani oprysk
Kto uprawia pomidory, ten wie, że bez regularnej kontroli i usuwania bocznych pędów roślina niepotrzebnie się osłabia, a plon bywa mniejszy. Większość ogrodników wyłamane wilki automatycznie wynosi na kompost albo zostawia na ziemi. Właśnie przez to tracą prostą możliwość, by w domu przygotować skuteczny oprysk na szkodniki, bez konieczności kupowania drogich preparatów chemicznych.
Młode, zielone części pomidora zawierają bowiem substancje, które roślina wykorzystuje jako własną obronę. Jeśli odpowiednio je zaparzysz i odstawisz do naciągnięcia, otrzymasz naturalny środek, który pomoże chronić także inne uprawy w ogrodzie.
Solanina i tomatyna jako naturalna obrona psiankowatych
Pomidory należą do roślin psiankowatych i typowe jest dla nich wytwarzanie ochronnych alkaloidów. Najczęściej wymienia się solaninę oraz spokrewnioną tomatynę. Najwięcej tych związków znajduje się w zielonych łodygach, liściach i niedojrzałych owocach. W większych dawkach nie nadają się do spożycia, w ogrodzie mogą jednak posłużyć jako w pełni naturalny insektycyd.
Wyciąg z liści pomidora działa na wiele szkodników jak trucizna nerwowa i potrafi wyraźnie ograniczyć ich występowanie.
Najczęściej stosuje się go przeciw szkodnikom ssącym i gryzącym, na przykład przeciw mszycom różnych gatunków, gąsienicom motyli, drobnym larwom niektórych pluskwiaków, a także przeciw przędziorkom. Przy rozsądnej aplikacji zwykle nie stanowi problemu dla pożytecznych owadów, takich jak pszczoły czy biedronki, o ile nie trafią bezpośrednio w strumień oprysku.
Domowy oprysk z wilków pomidora
Przygotowanie jest proste i zajmuje tylko chwilę pracy, najważniejsze jest późniejsze odstawienie do naciągnięcia. Sprawdza się szczególnie wtedy, gdy właśnie wyłamujesz wilki i chcesz je od razu sensownie wykorzystać.
Co przygotować
Będziesz potrzebować około dwóch–trzech garści świeżo wyłamanych wilków i ewentualnie także dolnych liści, jednego litra wody oraz kilku kropel płynnego mydła roślinnego albo zwykłego płynu do mycia naczyń. Mydło działa tu jako środek zwilżający, dzięki czemu roztwór lepiej trzyma się liści i nie spływa.
Sposób przygotowania
Najpierw zielone pędy posiekaj na mniejsze kawałki, aby uwolniło się jak najwięcej soku. Następnie włóż je do naczynia, zalej jednym litrem wrzątku i przykryj. Mieszankę pozostaw do naciągnięcia na około dwanaście do dwudziestu czterech godzin, aż woda nabierze ciemnozielonego koloru i wyraźnego pomidorowego zapachu.
Na koniec dokładnie przecedź wyciąg przez drobne sitko lub gazę, aby nie zapchać dyszy opryskiwacza. Dodaj kilka kropel mydła, wymieszaj i przelej do opryskiwacza. Tego roztworu już się nie rozcieńcza — stosuje się go w podanym stężeniu.
Kiedy i jak stosować wyciąg, żeby działał
Oprysk najlepiej wykonywać pod wieczór, kiedy roślin nie praży już bezpośrednie słońce. Zmniejszysz w ten sposób ryzyko uszkodzenia liści. Skup się na porażonych miejscach i opryskuj dokładnie, zwłaszcza spodnie strony liści, bo właśnie tam mszyce najczęściej się ukrywają i rozmnażają.
Wyciąg można wykorzystać nie tylko na pomidory, ale też na róże, paprykę, warzywa kapustne, porzeczki czy młode drzewka owocowe. Jeśli porażenie jest silne, warto powtórzyć zabieg po kilku dniach, ponieważ nowe szkodniki mogą pojawić się z otoczenia.
Praktyczna wskazówka przy dużej presji mszyc na drzewach
Na drzewach owocowych często zdarza się, że mszyce wracają nawet po oprysku. Przyczyną bywają mrówki, które celowo je przenoszą i chronią, ponieważ pozyskują z nich słodką spadź. Dlatego rozsądnie jest najpierw odciąć mrówkom dostęp do pnia, na przykład mechanicznie, stosując opaskę lepową, a dopiero potem opryskać drzewo wyciągiem z pomidora. Skuteczność oprysku jest wtedy wyraźnie lepsza i utrzymuje się dłużej.
Źródło: Urob si sám, Gardening Know How, Pestrazahrada.cz
Miłośnik przyrody, ogrodu i wszystkiego, co się porusza, kwitnie lub rośnie. Uprawia dosłownie wszystko, od ziół po rzadkie gatunki, i równie chętnie opiekuje się zwierzętami. W swojej pracy łączy nowoczesne technologie ze sprawdzonymi babcinymi metodami i cieszy się, gdy obie drogi prowadzą do tego samego celu.
Powiązane artykuły
Wycięcie tui na własnej działce może się nie opłacać bez zezwolenia grozi kara liczona w dziesiątkach tysięcy
Wiele osób zakłada, że o drzewach i dużych tujach na własnej działce można decydować dowolnie, ale przepisy mogą wymagać zgody urzędu. Zlekceważenie obowiązków bywa kosztowne i może skończyć się dotkliwą karą.
Moli spożywczych nie wytępi ani ocet, ani wybielacz, najskuteczniejszą broń masz w spiżarni i jest banalnie prosta
Widok mola w mące lub płatkach potrafi skutecznie odebrać apetyt, ale zwykle da się problem opanować bez drastycznych środków. Kluczem jest znalezienie źródła, wyrzucenie porażonych produktów i bardzo dokładne odkurzenie oraz umycie spiżarni.
Szafran jest droższy niż złoto i rośnie także w polskim ogrodzie, ale na 1 gram potrzebujesz 200 kwiatów
Szafran należy do najdroższych przypraw świata, bo jego pozyskanie wymaga ogromu ręcznej pracy. Na 1 gram suszu potrzeba nawet 150–200 kwiatów, a o cenie decyduje też jakość surowca.
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.